Start w KJS “Whirlpool – Pożegnanie Sezonu” zakończył się pełnią szczęścia (Szczepański/Łuniewski).
1 miejsce w klasie czwartej,
1 miejsce w ośce (samochody napędzane tylko na jedną oś),
2 miejsce w generalce,
Mistrzostwo Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Ziemi Dolnośląskiej 2010 (Szczepański/Markowska).
Najlepszy zawodnik Automobilklubu Dolny Śląsk 2010.
4 starty,4 zwycięstwa.

Szczepan:
To wspaniałe zakończenie sezonu, po cichu marzyłem o tym, żeby w czterech startach wygrać cztery razy. Udało się to i jestem bardzo szczęśliwy!
Drugi rok z rzędu udało się zdobyć tytuł Mistrzów Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Ziemi Dolnośląskiej. Pełna radość!!! Plan wykonany w 100%!!!
W niedzielę jechało mi się wyśmienicie! Na starcie stanęły 44 załogi. Wygraliśmy siedem z dziewięciu odcinków w naszej klasie. Po pierwszej pętli mieliśmy ponad 7 sekund przewagi, postanowiliśmy kontrolować to i starać się dowieźć ją do mety. Drugą i trzecią pętlę pojechaliśmy bardzo równo zwiększając jeszcze przewagę na mecie i uzyskując ponad 18 sekund nad drugą załogą.
To zdecydowanie był mój dzień.
Dziękuję Automobilklubowi Dolny Śląsk za tego roczny sezon oraz wyróżnienie mnie jako najlepszego zawodnika w automobilklubie.
Gorące podziękowania kieruje do wszystkich, którzy nas wspierali przez cały rok. Nieocenionych kibiców dla których jeździmy i sponsorów dzięki którym jeździmy.
Dziękuje firmom Fotograf Ślubny oraz E-AGFA.PL Laboratoria Fotograficzne.
Dziękuję Martynie i Łukaszowi za wspaniały pilotaż i cenne uwagi!

Łukasz Łuniewski:
Po czwartkowym rozjeżdżeniu w Kobierzycach wynik inny niż zwycięstwo byłby rozczarowaniem.
Plan jednak wykonaliśmy z nawiązką. Wygrana w klasie oraz drugie miejsce w generalce stanowiło idealne zakończenie sezonu.
Po zbudowaniu przewagi na pierwszej pętli postanowiliśmy pobawić się matematyką i z aptekarską precyzją dbać o każdą wcześniej wywalczoną sekundę.
Jak widać taktyka ta zaowocowałą rewelacyjnym wynikiem, który z pewnością można nazwać pozytywnym zakończeniem sezonu!

Brawura (Martyna):
No i sezon dobiegł końca. Wczorajsza impreza „Pożegnanie sezonu” była wspaniałym zwieńczeniem tego udanego roku dla naszej załogi.
Wyjeździliśmy pierwsze miejsce w klasie czwartej i pierwsze w generalce za cały sezon! Takie momenty bardzo cieszą i mobilizują do dalszej jazdy, pokazują że pomimo niepowodzeń i przeciwności nie warto rezygnować z pasji.
Ten rok obfitował w wiele udanych startów, ale były również mniej udane, jak choćby start w Pleszewie, o którym wolimy jednak zapomnieć
Ale taki właśnie jest sport motorowy i kochamy go za nieprzewidywalność. Żałuję, że wczoraj nie mogłam brać udziału w „Pożegnaniu sezonu” jako pilot, ale gratuluję chłopakom świetnego wyniku i bardzo równej jazdy!
Ja ze swojej strony dziękuję Michałowi za ten rok, fajnie się bawiliśmy i przy okazji zrobiliśmy dobry wynik. Gdyby nie kierowca nie bylibyśmy Mistrzami! Mam nadzieję, że kolejny sezon będzie równie udany, już nie mogę się doczekać!
Teledysk podsumowujący start w rajdzie:
On board, Sz1 Polar / Whirlpool:

