Jeśli jesteście na tej stronie i czytacie ten wpis to znaczy, że rajdy nie są wam obce. Jeśli tak, to większość z Was zapewne zna nazwisko Ragnotti. Dla tych co znają przypomnienie, a dla tych co nie znają pokaz jazdy przednionapędowym autem.
To niekwestionowany król ośki. Jeździł bokami, a nie na okrągło, przy tym uzyskiwał rewelacyjne wyniki.
Nie ma co pisać więcej. Trzeba zobaczyć:
Na pewno złapaliście już bakcyla. Dorzucam jeszcze jeden, tym razem Renault Clio MAXI:
Jeśli macie jakieś ulubione filmy z Jeanem Ragnotti piszcie w komentarzach
S.
fot. forum-auto.com

Tak i nie. Statystycznie i ilościowo Gilles Panizzi w 306 Maxi był 2x lepszy, wizualnie (pomijam fakt, że Clio jest brzydkie jak noc) jednak na korzyść JR. Przepaść między autami, jednak jak już porównywać ośki, to wszystkie.